Po Halloween

Halloween.

Święto, tradycja, zwyczaj… ściągnięty ze Stanów, Kanady, Wielkiej Brytanii… głupota…  !!
tak, halloween ma swoich przeciwników… ale i spore grono zwolenników dla tych drugich jest ten post. 

Zacznijmy jeszcze raz.

Halloween. Święto kojarzone z maskaradą, przebierankami, zbieraniem słodkości i robieniem psikusów. To w tym dniu możemy pozwolić sobie i dzieciom na przysłowiowe zatarcie granicy między życiem a śmiercią w dość łagodny sposób. Przebieranie się za szkielety, duchy czy inne zjawy oswajają nas z tematem śmierci.
Chociaż pierwotnie demoniczne stroje miały odpędzać złe duchy i chronić ludzi przed mrocznymi siłami to dziś wprowadzają one radosny nastrój wśród zwolenników tej tradycji. W tym dniu głównym elementem dekoracyjnym jest dynia, najczęściej wydrążona i podświetlona. Ponadto dominują duchy naprzemiennie ze szkieletami.

Idąc z duchem czasu, mody i trendów oferta dekoracyjna z roku na rok poszerza się coraz bardziej. W tym roku przeważały dekoracje krwawe, mrożące krew w żyłach ale na swej popularności nie straciły ani kościotrupy, ani pajęczyny. Kostiumy wzorowane na produkcjach filmowych, czy na znanych serialach sprzedały się jak świeże bułeczki w piekarni za rogiem. Klauny, zombie, szkielety… i dla dużych i dla małych.

W tym roku chcemy pokazać Wam kilka stylizacji nadesłanych od Naszych imprezowych Klientów. Ten wpis ma zmotywować wszystkich, którzy kupili od nas stroje, gadżety i dekoracje do pokazania tego w jaki sposób je wykorzystali. Jest Was cała masa!! Wielu z Was obiecywało podesłanie fotek na maila – czekamy. Każde zdjęcie otrzyma specjalny kod rabatowy na kolejne zakupy (nie ma nic za darmo ;]). To jak, kto pierwszy?

Zdjęcia zostaną umieszczone w oddzielnym poście, na naszym FB i Insta. Obserwujcie!